Drukuj
piątek, 14 października 2011 07:54

 

Odpowiedź na pytanie  Iwony  z dnia 29 września 2011r.

Jeżeli chodzi o chodniki to problem jest w całej gminie. Zakłada się, że za 10 lat ilość samochodów się podwoi, zatem zagrożenie znacznie wzrośnie. Przyjęliśmy scenariusz, że w każdym roku robimy określoną ilość chodników. Wiążą sie z tym ogromne koszty, dlatego będziemy składać wnioski (wcześniej musimy opracować projekty budowlane) by pozyskać pieniądze z UE na ten cel. W roku 2012 będzie ogłoszony kolejny (już ostatni) nabór z działania „Odnowa i rozwój wsi” w ramach PROW m.in. na ten cel. Jeżeli nie uda sie nam pozyskać pieniędzy z UE proces budowy chodników się wydłuży. 1km chodnika o szerokości 1,5m to koszt blisko 1mln złotych, a w naszej gminie brakuje co najmniej 20km. W pierwszej kolejności należy wybudować chodniki tam gdzie jest największy ruch pieszych i wybudowanych jest najwięcej domów. Jeżeli chodzi o budowę chodników przy drodze krajowej nr 4 to dopóki nie będzie uruchomiona autostrada (prawdopodobnie za niecałe 2 lata) GDDKiA nie wyrazi zgody na jakakolwiek ingerencje przy drodze krajowej nr 4.

Dziękuję za zainteresowanie sprawą. Problem i jego powagę znamy i robimy co się da by budować chodniki (w tym roku pozyskaliśmy na ten cel w 4 projektach odnowy centrów wsi kwotę 1 676 320 zł). Budujemy także ścieżki rowerowe przy pomocy środków z WFOŚ. Jednak zadłużenie gminy i nowa ustawa o finansach publicznych z 2009r. w sposób znaczący hamuje inwestycje. Jako samorząd dokładamy wszelkich starań by ten problem eliminować.

 

Dziękuje i pozdrawiam.